środa, 10 czerwca 2009

***[zestawiłam życie z teatrem]

zestawiłam życie z teatrem
podrygując rytmicznie szmacianą
pacynką

w swoim amfiteatrze bywa
gwiazdą wieczoru stojąc na
miniaturowym proskenionie

ucieka za kotarę
/od odpowiedzialności/

spektakl trwa

czy rozpadnie się w następnym akcie?


______
kombinuję już na różne sposoby, próbuję pisać, bo zdecydowanie wyszłam z wprawy.
wychodzi nie za dobrze. często brakuje słów. eh.

piątek, 5 czerwca 2009

rozmowa niekontrolowana

mówisz mi o życiu
kiedy nie potrafimy go
razem przeżyć

pan i władca
paź pieści nogi

uderzasz w lico
potokiem słów oczy -
pięciozłotówki

wykupię konto premium
na płakanie


czerwiec 2009

kolejna próba po długiej przerwie.

środa, 3 czerwca 2009

patrz

ironiczność w kąciku
ust na nosie uroczy
pieg płomienne uczucia
serca różanego wzniecasz
chlapiąc wodą
prosto w oczy

teraz patrz
jak wyciekasz



listopad 2007

/ dawno mnie tu nie było.
czas chyba troszkę odkopać wiersze z szuflady i pokazać co kiedyś mi w głowie siedziało.
pozdrawiam.