niedziela, 14 grudnia 2008

zostawiłam za sobą dzień

kiedyś ten utwór niewiele dla mnie znaczył. niedawno nabrał całkiem innej wartości.
wygrzebany spośród wielu. interpretacja dowolna. ta jedyna pozostanie w moim serduszku już na zawsze. :)



zostawiłam za sobą dzień
pająka w kącie
zupę na gazie
niepościelone łóżko
niedokończony wiersz

usiadłam na koniuszku księżyca
z lampką wina w dłoni
pijąc za twój
sen


napisany 31.10.2007

ahoj!

Brak komentarzy: